Abradab Rahim Kleszcz – Co tam słychać?

słabe gówno
kopia, słabe
weź nie rymuj
ty lepiej zaparz kawę
Lepiej weź skoś trawę
Kleszcz weź ten kabel z mikrofonu
Bo rymy masz kulawe
Rahim kopia
Brak swego stylu
Kurwa kopia okropna
Twór hybrydowy
Kurwa wypierdolmy go z okna na ryj
A jego buty lecą z nim
Kuba to pajac
Kupa, Pomalował ryj
A teraz robi za przygłupa
Nie chce pokazywać twarzy
Ale z niego trzęsidupa
Tylko cycki, pipa, pupa
Rap upadł
Co to?
Kto to?
Wack?
Nie znam
Zapodajesz tutaj mendo
Bez jaj
Podejdź do światełka
My to lek, amnezja
Tego nei da się odzobaczyc nie da sie
depresja
Fajna kawalina
Spoko rymy
Lepsze zwrotka, dynia
Fajna dupa, to jego dziewczyna?
Wiesz ta od kilpów, wiesz, ta blondyna
Co to rap, to jawna kpina
Kleszcza rap to made in china
Wiesz, gdzieś słyszałem jak on przeklina
Wszystko kupy to się nie trzyma

Co tam słychać
Boli cie muzyka
Aj jaj jaj
Twoja klika może mieć mnie za freaka
Ha ha ha
Kiedy łycha wjeżdża do stolika
Aj jaj jaj
To się kroi szał pał night
No i daje like

Może Ci się również spodoba