Białas – Shuriken

Chociaż na mnie patrzą, to ja nie (patrzą tu na mnie, nie wiem po chuja się patrzą)
Rzuciły mi zapro, wbiłem w nie (a ja wbijam w nie i w te pojebane miasto)
To musiało być dawno, no bo mówiły że (yeah, no bo mówiły że)
Że małą jestem gwiazdą jak jakiś shuriken (yeah, małą jak shuriken)

Każdy raper chce uścisnąć moją dłoń
A ja nawet nie wiem kto podchodzi
Ja tu zbiłem tyle pion, że nie czuję dłoni
Nowe życie nagrywam ze steadicamem
Stabilnie to wygląda
Trochę tu poreżyserowałem
Kamera poszła, akcja
Bywa że czasem gubię się na planie
Ale czuję powołanie by tu zostać
Ja z własnej woli, budzę się nad ranem
Pracuję nad sobą od wschodu do zachodu słońca
Dlatego podobam się kobietom
Złapałem jedną, choć wszystkie na mnie lecą
Chłopcze, jak będę chciał to przyjdą i nic Ci nie powiedzą
Uważaj

Chociaż na mnie patrzą, to ja nie (patrzą tu na mnie, nie wiem po chuja się patrzą)
Rzuciły mi zapro, wbiłem w nie (a ja wbijam w nie i w te pojebane miasto)
To musiało być dawno, no bo mówiły że (yeah, no bo mówiły że)
Że małą jestem gwiazdą jak jakiś shuriken (yeah, małą jak shuriken)

Dzisiaj nic mnie nie żenuje tak jak flex
Dziś mnie cieszy, że uśmiecha się mój pies
Nie chcę by ktoś poczuł się przeze mnie gorzej
Ale przez moje sukcesy wiem na pewno że tak jest
Rusz dupę jak ta mała gdy to leci
Ja wezmę mikrofon, bo gadam do rzeczy
Ustal sobie sam co jest dla Ciebie ważne, bo najgorzej w życiu jest jak Ci na niczym nie zależy
One widzą we mnie boga, a mi to nawet się podoba
To mega próżne, wiem
Ale mi to nawet się podoba
Czasem wychodzi ze mnie mentalność małego miasta
Na przykład teraz, jakby to powiedzieć
Dłubie w nosie potem za kanapę to wycieram

Chociaż na mnie patrzą, to ja nie (patrzą tu na mnie, nie wiem po chuja się patrzą)
Rzuciły mi zapro, wbiłem w nie (a ja wbijam w nie i w te pojebane miasto)
To musiało być dawno, no bo mówiły że (yeah, no bo mówiły że)
Że małą jestem gwiazdą jak jakiś shuriken (yeah, małą jak shuriken)

Może Ci się również spodoba