Ciemny pokój wypełniony nienawiścią
Wiem, że lubisz spokój, ale dzisiaj to nie wszystko
Luźny T-shirt zboku trzymam pół litra i wino
Rozmazuje się jakby szło coś troszkę za szybko
Rozmazuję się jakby szło coś troszkę za szybko
Ja wchodzę w samochód i nim zobaczysz, słyszysz
Pisk opon choć widzę w skali to nie będę walił w nos
Bo nie jara mnie zło
Jak ja typie nie mam prawka?
A na karku jest szesnastka
Która wiosna była kwaśna
Tutaj kurwa chyba każda
Nie ma słońca ciągle ciemno
Niebo zaszło pełną pełnią
Jak wikingiem z ciekłym wiesz co
Pływam po wodach nie spokojnych
Lubię tracić siły
Choć nie szukam żadnej wojny
Opowieści z Narnii były dla mnie jak algorytm
Kurwa serio kiedyś byłem porobiony?
A teraz na balkonie wieje jak jastrząb
Niegdyś wlatywałem sobie wysoko nad miasto
Wielu typów pewnie by mówiło teraz zazdro
A na prawdę chciałbym się zamienić sam z nią
x2
Ciemny pokój wypełniony nienawiścią
Wiem, że lubisz spokój, ale dzisiaj to nie wszystko
Luźny t-shirt zboku trzymam pół litra i wino
Rozmazuje się jakby szło coś troszkę za szybko
Szybko
Jak ja typie nie mam prawka
A na karku jest szesnastka
Która wiosna była kwaśna
Tutaj kurwa chyba każda
1 thought on “Margiela – Ciemny pokój”
Pingback: Margiela - Ciężkie brzmienia - Trapoffice.pl