Młody Yerba & Maly Elvis – Pięć Ran

Pięć ran by znaleźć się na pogrzebie
I nie mam czasu znów by patrzeć się za siebie
Ulice znane dobrze, unikam cudzych spojrzeń, bo jeśli tego nie zrobię to nie ma mnie, nie ma mnie
Pamiętam kiedy popadałem w pustkę, tylko jedna rzecz okazała się ratunkiem. Jedna noc odmieniła życie na zawsze. Jedna noc sprawiła, że emocje są ważne
Może to dobrze, że wtedy zjebałem, chciałbym aby istniał jakiś inny sposób
Jesteśmy ofiarami tego co nie zrozumiałe. Tylko dzięki temu mogę coś poczuć

Kolejny strzał w kolano, nad ranem zero siły
Wszystko to ciągły amok, spokoju ani chwili
Nie mogę dać Wam więcej niż ten jeden testament
Ciągle się czuje jakbym uciekał przed pożarem

Spowoduj wypadek, patrz na całą falę w tej anarchii zobaczysz coś więcej
Ta rana po strzale, widoczna już na stałe przypomni Ci co nazywamy pięknem. x2

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o