Protest songi we współczesnym polskim hip-hopie

Protest songi we współczesnym polskim hip-hopie

Polski hip-hop ma za sobą ponad dwadzieścia lat ewolucji, w czasie której dokonało się w jego obrębie co najmniej kilka silnych wolt stylistycznych. Początkowo hip-hop był tworzony przez młodych ludzi rozczarowanych szeroko pojętym “systemem”, którzy czuli się zagubieni w wolnej Polsce, która przechodziła akurat proces transformacji z komunizmu na kapitalizm. To była muzyka buntu, oparta na skrajnych emocjach, a także na poczuciu wielkiego marazmu, beznadziei i braku perspektyw. Na początku XXI wieku polskim hip-hopem zainteresowały się wielkie wytwórnie muzyczne, które bardzo szybko tę muzykę wyeksploatowały i sprawiły, że stała się przaśna, a jej silny mariaż z brzmieniem popowym odstraszył znaczną część fanów. Po zejściu do szeroko pojętego “podziemia” muzyka hip-hopowa wróciła do łask w drugiej dekadzie XXI wieku, kiedy okazało się, że hip-hop wcale nie musi być zaangażowany społecznie i agresywny. Popularność zaczęli zyskiwać artyści tacy jak Taco Hemingway czy duet Rasmentalism, a kiedy kilka lat później listy przebojów zaczęli podbijać nastoletni wykonawcy, jasnym stało się, że hip-hop zaczął być wyrazem nadziei i radości z życia, a nie marazmu i brakiem perspektyw. Hedonistyczne, ciepłe brzmienia dominowały w polskim hip-hopie przez kilka dobrych lat, ale nie sposób nie zauważyć, że młodzi ludzie zaczęli w ostatnich miesiącach zyskiwać coraz więcej powodów do buntu.

Tańczymy “Polskie Tango”


Kampania w wyborach prezydenckich w 2020 roku była wyjątkowo burzliwym okresem dla polskiego społeczeństwa. Cieniem położyła się na niej przede wszystkim pandemia koronawirusa, która zmusiła władzę i ludzi do podjęcia wszelkich niezbędnych środków ostrożności przy organizowaniu wieców wyborczych. Znaczna część narodu, a zwłaszcza środowiska artystyczne, wyrażała też sprzeciw wobec polityki partii rządzącej, a temperatura tego sporu bywała momentami bardzo wysoka. Konflikt urósł do tego stopnia, że sfrustrowani rzeczywistością twórcy faktycznie zaczęli po raz pierwszy od lat uderzać w swoich utworach w polityczne tony, co wcześniej zdarzało im się nadzwyczaj rzadko. Pierwszym symbolem tej wolty i pierwszych oznak nieco bardziej radykalnego podejścia do polityki bez wątpienia stanie się utwór “Polskie tango”, którym Taco Hemingway postanowił promować nadchodzącą płytę “Jarmark”. Utwór był bardzo gorzkim zobrazowaniem polskiej mentalności i krytyką partii rządzącej, za którym murem ustawili się politycy opozycji, a także całe rzesze młodych ludzi, którzy czuli się polityką rozczarowani.

“Walczą z ostrym cieniem mgły”


Utwór Taco Hemingway’a był pierwszym protest songiem, który odbił się naprawdę szerokim echem, ale absolutnie nie oznacza to, że był pierwszym protest songiem w ogóle. Raper Żabson kilka miesięcy wcześniej w utworze “Młody Boss” dawał wyraz swojej wielkiej frustracji zachowaniem polskiego rządu, ale piosenka ta, najpewniej przez kiepsko odnoszący się do jej treści tytuł, nie wyniosła ludu na barykady tak, jak zrobił to później Taco Hemingway. Największym wyrazem sprzeciwu wobec polityki we współczesnym polskim rapie stała się jednak akcja Hot16Challenge 2, w ramach której polscy raperzy i celebryci nagrywali piosenki i zbierali pieniądze dla szpitali, które znajdowały się w kiepskiej sytuacji finansowej podczas pierwszej fali epidemii koronawirusa. Swoje rozczarowanie działaniami rządu wyraziło wtedy bardzo szerokie grono uznanych muzyków: Paluch w swojej zwrotce mówił o rządowej telewizji publicznej, Sarius gdybał, czy rząd mówi nam całą prawdę o epidemii, a ludzie tacy jak Gruby Mielzky czy Jan Wyga decydowali się na bardziej bezpardonowe ataki. Szczytem dezaprobaty dla partii rządzącej okazała się natomiast reakcja całego środowiska hip-hopowego na udział prezydenta w Hot16Challenge, która odbiła się echem i została fatalnie przyjęta przez artystów i fanów.

Protest songi w przyszłości
Protest songi we współczesnym polskim hip-hopie

Protest songi we współczesnym polskim hip-hopie

Utwór Taco Hemingway’a, będący symbolem walki z rządzącą obecnie opcją polityczną, z całą pewnością okaże się być jedynie pierwszym z wielu, ponieważ konflikt społeczny po wyborach wcale się nie uspokaja i jedynie przybiera na sile. Można się wobec tego zdobyć na tezę, że obraz hip-hopu bywa najczęściej odbiciem nastrojów społecznych. Kiedy młodzi ludzie nie mają z czym walczyć, tworzą luźne piosenki i cieszą się życiem. Okazuje się jednak, że nie zawahają się postawić na znacznie bardziej radykalne środki wyrazu, jeśli tylko uznają, że sytuacja wymaga zabrania przez nich głosu. Nadchodzące lata będą z całą pewnością ciekawym okresem dla polskiego hip-hopu, który najpewniej odbije od brzmień popowych i na jakiś czas stanie się bardziej radykalny i agresywny. Na scenie polskiego rapu nie brakuje bowiem artystów bezkompromisowych, którzy nie boją się postawić na szali swoich karier i popularności i potrafią otwarcie sprzeciwić się opcji politycznej, która ich nie satysfakcjonuje i rozczarowuje. Warto zatem uważnie przyglądać się twórczości artystów takich jak Paluch czy Taco Hemingway, ponieważ po latach będziemy najpewniej wspominać ich utwory z taką estymą, z jaką wspominamy dzisiaj protest songi Kazika.

Może Ci się również spodoba