White 2115 – Papieros (prod. Deemz)

Zamawiam drinki i palemki
Na stole stoi whiskacz, pliczki i fajeczki
Przez tę muzykę bracie będę kiedyś nieśmiertelny
Wylej alko za mnie, wtedy nie wylewaj łez swych
Noc jest młoda jak ja
Ja najebany w kolorach stoję na schodach jak paw
Mama mówiła mi: Synu, do góry głowa jak pan
Słyszę te słowa
Nie ma tego złego
Zresztą jeszcze zobaczysz
Sam zresztą zobaczę świat
Teraz mam pieniądze, ale za to gorzej o czas
Koncert, z traski, niżów wlatuje flota ot tak
Znowu nad Bałtyk, ale nie wiedziałem morza od lat

Chciałem tylko siano mieć jak nikt
Na sobie Ferragamo, złoty grill
Cała Polska dziś ogląda jak dorastam
Prywatne Truman Show, w głównej roli młody byk

Co się wydarzyło – jestem w szoku sam
Nie widać łez, mam taki ciemny okular
A to tylko i wyłącznie dzięki wam
Niech to się mi nie kończy hak mój
Co się wydarzyło – jestem w szoku sam
Nie widać łez, mam taki ciemny okular
A to tylko i wyłącznie dzięki wam
Niech to się mi nie kończy hak mój PAPIEROS

Od picia na ławce aż po wypełniony Torwar
Od życia na klatce, aż po melanże w dużych domach
Trochę mnie nie było
Wiem, wiem, wiem
Trochę minie to przytłoczyło, kur*
Wiem, wiem, wiem
Zwyczajnie nie chciałem być wobec was nie fair
Zrobiłem to dla liczb, może właśnie nie
Nie wiem co mnie czeka jutro
Mam nadzieję ze to będzie miękkie łózko
Bo codziennie robię muzę i się kładę późno
Zabawny paradoks, zrobiłem wakacje ludziom
A sam nawet nie wiem co to urlop

Chciałem tylko siano mieć jak nikt
Na sobie Ferragamo, złoty grill
Cała Polska dziś ogląda jak dorastam
Prywatne Truman Show, w głównej roli młody byk

Co się wydarzyło – jestem w szoku sam
Nie widać łez, mam taki ciemny okular
A to tylko i wyłącznie dzięki wam
Niech to się mi nie kończy hak mój
Co się wydarzyło – jestem w szoku sam
Nie widać łez, mam taki ciemny okular
A to tylko i wyłącznie dzięki wam
Niech to się mi nie kończy hak mój papieros

Może Ci się również spodoba